Rynek poligraficzny rośnie w siłę – wnioski z raportu KPMG 2018

Raport KPMG o poligrafi

Z najnowszego raportu opublikowanego przez KPMG jednoznacznie wynika, że polski rynek poligrafii nie tylko ma się bardzo dobrze, ale wciąż rośnie w siłę.

18 sierpnia jedna z największych na świecie firm doradczo-audytorskich KPMG opublikowała raport pt. „Rynek poligraficzny i opakowań z nadrukiem w Polsce. Edycja 2018”. W obszernym 128-stronnicowym piśmie znajdują się dane obrazujące współczesny rynek, jego podział i trendy. Przed szczegółową analizą danych z raportu należy zwrócić uwagę na wiele niespójnych danych odnoszących się do różnych lat. Począwszy na 2014 roku (np. dane o zatrudnieniu), kończąc na prognozach na rok 2018. Niektóre przedstawione przez KPMG wykresy zawierają różne podpisy roku, którego dotyczą statystyki – zależne od wersji językowej.

Rynek poligrafi w Polsce 2018

Źródło: „Rynek poligraficzny i opakowań z nadrukiem w Polsce. Edycja 2018”, KPMG.

Niestety poza powyższym i opracowaniami autorstwa GUS, na polskim rynku wydawniczym ciężko jest znaleźć inne opracowania o rynku poligrafii. Dlatego zainteresowani rynkiem drukarskim nie mogą być w kwestii opracowań zbyt wybredni.

 Wniosek 1 – Rynek wciąż rośnie

Tegoroczna, siódma już edycja raportu, ponownie przynosi wiele pozytywnych przesłanek dotyczących sprzedaży w polskim sektorze poligraficznym. W 2017 r. obrót wyniósł 15,4 mld zł co oznacza 5,9 proc. wzrostu rok do roku. Zdaniem ekspertów ten pozytywny trend utrzyma się w bieżącym roku, jednak spadnie to poziomu 4,4 proc. Zaowocuje to ogólną sprzedaną produkcją wynoszącą 16,1 mld zł.

Wniosek 2 – Polska potęgą w regionie

Wciąż jesteśmy największym rynkiem poligraficznym w Europie Środkowo-wschodniej. Nasz rodzimy rynek odpowiada za 36 proc. przychodów sektora w regionie. Z kolei w skali całej Unii Europejskiej wypadamy na solidnym siódmym miejscu. Liderem w tej klasyfikacji są Niemcy, za nimi znajduje się Wielka Brytania, a następnie kolejno Włochy, Francja, Hiszpania i Holandia. Pierwszą pozycję za Polską zajmuje Belgia. Warto przy tym zauważyć, że wartość przychodów rynku poligraficznego u naszego zachodniego sąsiada wynosi aż 18,19 mld euro! Przedstawione przez KPMG dane przy porównywaniu rynków dotyczą roku 2015 i od tego czasu mogły ulec zmianie.

Wniosek 3 – Wielcy rosną szybciej

W roku 2016 na terenie Polski funkcjonowało 9 361 firm zajmujących się poligrafią. Z czego aż 92 proc stanowiły mikroprzedsiębiorstwa. 6,4 procenta to tak zwane małe przedsiębiorstwa o zatrudnieniu 10-49 pracowników. Natomiast tylko 1,7 proc. drukarni zatrudnia 50 i więcej osób. Niestety, z raportu nie można wyczytać danych o sprzedaży z podziałem na wielkości przedsiębiorstw. Można jednak wysunąć z niego wniosek, że najmniejszy wzrost zanotowały mikroprzedsiębiorstwa. Bowiem zaniżają one ogólny wzrost do wspomnianego wcześniej 5,9 proc, podczas gdy średni wzrost firm małych, średnich i dużych wyniósł 7,1 proc.

Wniosek 4 – Drukarnie płacą więcej

Średnie wynagrodzenie w branży poligraficznej w 2017 roku wynosiło 4752 zł brutto. To o 10,2 proc. więcej niż ogółem w przemyśle przetwórczym, do którego zalicza się działalność drukarni. Wyższe wynagrodzenia w poligrafii względem branż pokrewnych, mogą być wynikiem większego uzależnienia się od pracy fachowców w tej konkretnej dziedzinie. Takie wnioski można wysunąć, ponieważ wydajność pracy określona wartością sprzedaży na jednego pracownika jest w drukarniach sporo niższa niż w ogóle przemyśle przetwórczego. Wskaźnik ten wynosił w 2017 r. 350 tys. euro do 517 tys. euro dla całości. Z wszystkich danych przedstawionych w tym akapicie wykluczone zostały mikroprzedsiębiorstwa.

Wniosek 5 – Zdaniem ankietowanych eksport rośnie

Powyżej przedstawione informacje pochodziły z oficjalnych opracowań GUS-u czy Komisji Europejskiej. Raport KPMG zawiera także dane ankietowe z badań przeprowadzonych w maju i czerwcu bieżącego roku. Jak można wyczytać w opracowaniu: „W naszym badaniu mikro przedsiębiorstwa stanowią 32% badanych firm, podmioty małe stanowią 45%, a pozostałe 23% to podmioty średnie i duże (…) struktura próby badawczej zakłada większy udział firm małych, średnich oraz dużych (…) Przyczynia się do tego dominująca rola, jaką przedsiębiorstwa te odgrywają na rynku poligraficznym w Polsce”. Z otrzymanych ankiet wynika, że o ok. 2 punkty proc. wzrósł udział eksportu w całości ich sprzedaży. Aż 84 proc. firm deklaruje, że rynek krajowy wyczerpuje ich moce produkcyjne.

Wniosek 6 – Inwestycje w przejęcia

Ankietowani odpowiadali także na pytania związane z planowanymi w ciągu najbliższych 2-3 lat inwestycjami. Co zaskakujące, najczęściej deklarowaną inwestycją nie jest rozwój technologii, a „Połączenie lub przejęcie innego podmiotu z branży”, które deklaruje aż 81 proc. ankietowanych. Na drugim miejscu z wynikiem o 1 punkt proc. gorszym jest planowanie otwarcia nowych oddziałów. Dopiero na trzecim miejscu ex-aequo ze zwiększeniem wydajności i poszukiwaniem nowych dostawców jest rozwój technologiczny. Inwestycje w technologie IT zadeklarowało 61 proc. badanych. W rozwój jakich technologii chcą zainwestować polscy drukarze? Najwięcej, bo 14 proc. z nich deklaruje chęć drukowania tapet jako zapewnienie nowego rodzaju usług. 13 proc. chciałoby rozpocząć druk na tekstyliach.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie upubliczniony. Pola z gwiazdką są wymagane