Targi reklamowe i poligraficzne – jak się przygotować?

targi poligraficzne

Udział w targach jest jedną z najczęściej wybieranych przez drukarnie form promocji offline. Dobrze wybrane pozwalają pokazać się z dobrej strony i pozyskać nowych klientów biznesowych. Co zrobić, by udział w targach zakończył się sukcesem?

Z tego artykułu dowiesz się:

  1. Jak należy przygotować się do udziału w targach?
  2. Jakie błędy najczęściej popełniają początkujący wystawcy?
  3. Ile należy wydać na promocję na targach?

Rema Days, 4print Week, Festiwal Druku i Marketingu to jedne z najpopularniejszych w Polsce imprez targowych dla drukarni i agencji reklamowych. Na każdych z nich można znaleźć dostawców produktów i oprogramowania dla poligrafii, same drukarnie, agencje reklamowe i oczywiście zwiedzających – potencjalnych klientów poszukujących nowych dostawców.

Kiedy zacząć?

Można przyjąć, że udział w targach rozpoczyna się rok przed. Pierwszym krokiem jest oczywiście dobór najbardziej opłacalnych dla Twojego biznesu imprez. Opłacalność targów wyrażona może być w dwóch czynnikach: mierzalnym, czyli pozyskanych klientach i ciężkim do zmierzenia – wizerunku.

Dużo wcześniejsze zaplanowanie pozwala też uzyskać dobre miejsca wystawowe, za które uważa się przede wszystkim te w szerokich korytarzach oraz narożne. Nawet jeśli oficjalne zapisy nie są jeszcze otwarte, warto wcześniej skontaktować się z New Business Managerem danych targów, poinformować go o swoim zainteresowaniu i przekazać swoje wymagania. Handlowiec znając wcześniej konkretne kryteria będzie zabiegać o to by utrzymać produkt, na którego ma już pozyskanego klienta.

drukarnia na targach

Stoisko narożne. Źródło: Facebook.

Do projektowania i przygotowania samego stoiska należy podejść najpóźniej 3 miesiące przed imprezą. Warunkiem tak późnego działania jest jednak wcześniejsze posiadanie materiałów reklamowych do kolportażu. Z uwagi na czas potrzebny do przygotowania, tłumaczenia i wydruku katalogów, tą kwestią dział marketingu powinien się zająć przynajmniej pół roku przed targami.

Co robić, czego nie?

Mając małe stoisko typu „box”, od którego najczęściej zaczynają udział w targach małe firmy możesz przy pomocy własnego działu marketingu lub małej agencji reklamowej przygotować bardzo ładne i użyteczne stoisko. Podstawą jest jednak dobry i prosty pomysł na wyróżnienie się oraz przestrzeganie dobrych praktyk.

  1. Przygotuj małe i praktyczne materiały reklamowe. Zdarza się, że firmy posiadające ogromne bazy oferowanych produktów, chcą zamieścić je wszystkie w swoich katalogach. Katalogi te, często drukowane w formacie A4, grubością przypominają stare książki telefoniczne. Zwiedzający, który od każdej z firm dostaje jakieś gratisy, musi pomieścić je w swojej torbie i dźwigać przez cały dzień. Chętniej weźmie te lekkie i podręczne. Najlepiej jeśli będą w dodatku praktyczne i będą zawierać na przykład próbki materiałów do druku.
  2. Nie korzystaj z oferowanej zabudowy. Firmy targowe w cenie stoisk często oferują również podstawową zabudowę w postaci dywanika, dwóch krzeseł i stolika. Raz, że zestaw ten nie wygląda zbyt elegancko i ciekawy, przez co nie stanowi żadnej formy promocji. Dwa, że nie jest zbyt ergonomiczny. Przy małym stoisku krzesła z oparciem lepiej jest zastąpić małymi hookerami. Podobnie wysoki stół do prezentacji lepiej jest wybrać o kształcie kwadratu, z krótkimi bokami.
  3. Wybierz kolor dominujący inny niż biel. Biały kolor ma nieprzystrojona zabudowa stoisk, która często bywa ubogo oklejona. W konsekwencji naprawdę wiele stoisk na targach na kolor biały i ten przestaje się rzucać w oczy.
  4. Wzbogać przekaz o multimedia. Duży ekran z zapętlonym filmem promocyjnym zawsze budzi zainteresowanie i sprawi, że zwiedzający zatrzymają się właśnie koło Twojego stoiska. Najlepiej oczywiście prezentują się profesjonalne filmy. Jednak jeśli nie dysponujesz odpowiednimi środkami lub czasem, sprawdzi się także bardzo dobrze wykonana prezentacja przygotowana w PowerPoincie z automatycznym przechodzeniem między slajdami. Choć wypożyczenie i podłączenie ekranu to bardzo proste rozwiązanie, wciąż stosunkowo niewiele firm poligraficznych i reklamowych korzysta z tej opcji.
  5. Pomyśl o gadżecie innym niż długopis. Długopisy są tanie, ładne i praktyczne. Niestety są wykorzystywane jako gadżety na tak masową skalę, że stały się po prostu skrajnie banalne.

Ile to wszystko kosztuje?

Duże drukarnie i agencje reklamowe zajmują dziesiątki metrów kwadratowych powierzchni targowych, na których budują stoiska warte dziesiątki tysięcy złotych. Dla nich jest to działanie głównie wizerunkowe, a nie sprzedażowe. Mogą pozwolić sobie na to, by wyróżnić się nawet dużym kosztem.

Będąc początkującym nie warto od razu wydawać dużej części rocznego budżetu promocyjnego na niesprawdzone przez Ciebie i długofalowe działania. Dlatego dobrze umiejscowione 3-6 metrów kwadratowych powinno w zupełności wystarczyć na start. Na targach w Polsce taka przestrzeń kosztuje 2-4 tys. zł. Kolejny wydatek to projekt graficzny oklejenia stoiska wraz z oklejeniem. Każdy organizator targów ma nawiązaną współpracę z jedną lub kilkoma firmami zajmującymi się tego rodzaju usługami. Po drobnych negocjacjach zazwyczaj warto jest z takiej propozycji skorzystać, bowiem można sporo zaoszczędzić na dojazdach usługobiorcy. Koszt projektu i oklejenia to zazwyczaj od kilkuset do 2 tys. zł. Zabudowa, czyli wypożyczenie mebli przy małym stoisku jest to wydatek rzędu nawet tysiąca złotych. Reszta, jak koszt delegacji czy materiały promocyjne, to sprawa bardzo indywidualna. Podsumowując, skuteczny udział w 2-3 dniowej imprezie targowej w Polsce, bez kosztów wynagrodzeń handlowców może wynieść już nawet 6-8 tys. zł.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie upubliczniony. Pola z gwiazdką są wymagane